Lektury: Sonet III

Edytuj
Komentarze              Archiwum wersji (wszystkie edycje)

Skopiowano ze stron roboczych projektu Wolne Podręczniki

<utwor><liryka_l>

<autor_utworu>Mikołaj Sęp Szarzyński</autor_utworu>

<nazwa_utworu>Sonet III</nazwa_utworu>

<dedykacja>Do Naświętszej Panny</dedykacja>


<strofa>Matka BoskaPanno bezrówna, stanu człowieczego/
Wtóra ozdobo, niepsowała w której[1]/
Pokora serca, ni godność pokory,/
Przedziwna matko stworzyciela swego!</strofa>

<strofa>WążTy, głowę starwszy[2] smoka okrutnego,/
Którego jadem świat był wszystek chory,/
Szczęście, ZaświatyWziętaś jest w niebo nad wysokie chóry[3];/
Chwalebna, szczęścia używasz szczerego.</strofa>

<strofa>Księżyc, Słońce, Noc, Grzech, Kondycja ludzkaTyś jest dusz naszych jak księżyc prawdziwy,/
W którym wiecznego baczymy promienie/
Miłosierdzia[4],gdy na nas grzech straszliwy</strofa>

<strofa>Przywodzi smutnej nocy ciężkie cienie!/
Ale zarzą[5] już nam nastań raną[6],/
Pokaż twego słońca światłość żądaną.</strofa>

</liryka_l></utwor>

Przypisy

  1. Szyk przestawny pod wpływem składni łacińskiej: w której nie psowała (nie psuła się).
  2. <slowo_obce>starwszy</slowo_obce> --- starłszy; forma starop. imiesłowu.
  3. <slowo_obce>wysokie chóry</slowo_obce> --- chóry anielskie w niebie.
  4. <slowo_obce>W którym wiecznego...</slowo_obce> --- szyk przestawny: w którym widzimy promienie wiecznego miłosierdzia...
  5. <slowo_obce>zarzą</slowo_obce> --- zorzą.
  6. <slowo_obce>raną</slowo_obce> --- poranną.