Skopiowano ze stron roboczych projektu Wolne Podręczniki
<utwor><liryka_l>
<autor_utworu>Mikołaj Sęp Szarzyński</autor_utworu>
<nazwa_utworu>Pieśń V</nazwa_utworu>
<podtytul>Na kształt psalmu LXX</podtytul>
<motto>Deus, in adiutorium meum intende[1]</motto>
<strofa>Bóg, OpiekaCiebie, wszego stworzenia o obrońco wieczny,/
Wzywam, wątły, ubogi i nigdzie bezpieczny:/
Ciało, Dusza, KaraMiej mię w pilnej opiece, a we wszytkiej trwodze/
Pośpiesz przynieść ratunek duszy mej niebodze.</strofa>
<strofa>Uskrom choć rózgą twoją ciało zaślepione/
I żądzą próżną, sprośną, szkodną napełnione;/
Niech się wstyda, że pragnie duszy swej panować:/
Słuszniej wiecznej ma służyć, co sie musi psować.</strofa>
<strofa>I wy, wojska zazdrosne,---Pan Bóg mnie obroną---
Tył podajcie[2] i weźmcie hańbę nieskończoną,/
Co dóbr, skąd was wygnano, stworzeniu Pańskiemu/
Nie życzycie i chwały stwórcowi swojemu.</strofa>
<strofa>Bóg, Szczęście, Kondycja ludzka, Obraz świataSzczęście me, chwało moja, niech wskok wstyd poczują,/
Którzy mi inszą chwałę, nie ciebie, cukrują./
Co ma człowiek nie twego? a który sie chlubi/
Z darów twych, wieczny królu, dary twoje zgubi.</strofa>
<strofa>To szczęśni, to weseli, którzy wyznawają,/
Że twe jest, co jest dobrze, i ciebie szukają,/
Wieczno--trwałej ozdoby, i czynią staranie,/
By chcąc samego ciebie miłowali, Panie.</strofa>
<strofa>I mnie policz w tę liczbę, ojcze miłosierny,/
A daj, bym i tu baczył, iżem proch mizerny,/
I, nierówny tak ciężkich przygód nawałności,/
Niech znam moją możnością wielkie twe lutości.</strofa>
<strofa>Ale kto jest szczęśliwy, choć dyjamentową/
Wdział zbroję, wojnę cierpiąc długą i surową?/
Przeto proszę: ty, któryś jest obrońcą w boju,/
Nie odwłaczaj dać sie nam, zbawienny pokoju.</strofa>
</liryka_l></utwor>
Przypisy
- Boże, pośpiesz ku ratunkowi memu.
- <slowo_obce>Tył podajcie</slowo_obce> --- uciekajcie.

