Lektury: Pieśń I (3)

Edytuj
Komentarze              Archiwum wersji (wszystkie edycje)

Skopiowano ze stron roboczych projektu Wolne Podręczniki

<utwor><liryka_l>

<autor_utworu>Mikołaj Sęp Szarzyński</autor_utworu>

<nazwa_utworu>Pieśń I</nazwa_utworu>

<podtytul>O Fridruszu, który pod Sokalem zabit od Tatarów roku Pańskiego 1519</podtytul>


<strofa>ŚwiętyUmysł stateczny i w cnotach gruntowny/
Kto ma od Boga, żywie świętym równy;/
Nie tylko wytrwa gniew szczęścia surowy,/
Ale i łaską wzgardzić jest gotowy.</strofa>

<strofa>Tysiąc przykładów! Ale dostateczny/
Śmierć bohaterska, HonorSłów moich świadek sam Fridrusz serdeczny,/
Który to sprawił, że sie mniej wstydamy/
Blizny, prze upór co nieszczęścia mamy.</strofa>

<strofa>Na Sokal wojska gdy już płaczliwego/
Ostatek uwiódł od rąk okrutnego/
Pohańca, --- wolny, serce nielękliwe/
Odkrył, te słowa mówiąc pamiętliwe:</strofa>

<strofa>,,Farbę Bugowej, widziałem, krew wody/
Nasza zmieniła, prócz pohańskiej szkody[1]./
Skryły się pola pod zacnemi ciały,/
A mnie, niestetyż, kto w te zagnał wały?</strofa>

<strofa>Bojaźń wyrodna w serce me nie wchodzi,/
Lecz, mogąc pomóc, żywiąc, umrzeć szkodzi,/
Choć miejsce wzywa, i dusza uczciwa/
Krwią, ciałem, zbroją, sławę kupić chciwa.</strofa>

<strofa>Ale jeszcze trwa ten targ: otwórz bronę[2],/
Otwórz, już mię wstyd mur mieć za obronę;/
Niechaj przypłaci pohaniec zdradliwy,/
Że tył mój widział, gdym zbrojny i żywy".</strofa>

<strofa>To rzekszy[3], jako z działa śmiertelnego/
Kamień, płomienia gwałtem siarczystego/
Z hukiem wyparty, jako przez wiatr rzadki/
Leci przez ciała, dając im upadki:</strofa>

<strofa>ZemstaTak mężny Fridrusz, gniewy ślachetnemi/
Zapalon, z zamku z krzyki rycerskiemi/
Wypadł i przeszedł zastęp niezliczony/
Swą i tatarską prawie krwią zjuszony.</strofa>

<strofa>Tam zaś, by tygrys, gdy swe baczy dzieci/
Miedzy myśliwcy, choć tysiąc strzał leci,/
Wpada w pośrodek, nie o ratunk[4] dbając,/
Ale o pomstę, szkodzi, i konając:</strofa>

<strofa>Taki był on mąż. Widząc swój lud zbity,/
Drugi związany, aż go znamienity/
Duch ze krwią odbiegł. Padł. Krzyknął bezbożny/
Zastęp i więźnie. Lecz był okrzyk różny...</strofa>

<strofa>Ojczyzna, SławaO cny rycerzu! nie tylko szczęśliwie/
Duch twój z wielkimi bohatyry żywie:/
I tu, dokąd Bug cichy wody swoje/
Niesie do Wisły, dotąd imię twoje</strofa>

<strofa>Trwać będzie w ustach ludu rycerskiego./
I rzecze człowiek serca wspaniałego:/
,,Z lepszym ojczyzny szczęściem, wieczny Panie,/
Racz mi naznaczyć tak prędkie skonanie".</strofa>

</liryka_l></utwor>

Przypisy

  1. <slowo_obce>Farby Bugowej...</slowo_obce> --- tj.: widziałem: nasza krew zmieniła barwę wody Bugu bez pohańskiej szkody (tzn. pohańcy nie odnieśli szkody).
  2. <slowo_obce>bronę</slowo_obce> --- bramę.
  3. <slowo_obce>rzekszy</slowo_obce> --- dziś: rzekłszy.
  4. <slowo_obce>ratunk</slowo_obce> --- ratunek.