Lektury: Góra Kikineis

Edytuj
Komentarze              Archiwum wersji (wszystkie edycje)

Skopiowano ze stron roboczych projektu Wolne Podręczniki

<utwor>
<liryka_l>

<extra></extra>

<autor_utworu>Adam Mickiewicz</autor_utworu>

<dzielo_nadrzedne>Sonety krymskie</dzielo_nadrzedne>

<nazwa_utworu>Góra Kikineis[1]</nazwa_utworu>

<podtytul>Mirza</podtytul>

<extra></extra>

<extra></extra>


<strofa>Spojrzyj w przepaść --- Morze niebiosa leżące na dole,/
To jest morze; --- śród fali, zda się, że ptak--góra[2][3],/
Piorunem zastrzelony, swe masztowe pióra/
Roztoczył kręgiem, szerszym niż tęczy półkole,</strofa>

<strofa>I wyspą śniegu nakrył błękitne wód pole./
Ta wyspa, żeglująca w otchłani --- to chmura![4]/
Z jéj piersi na pół świata spada noc ponura;/
Czy widzisz płomienistą wstążkę na jéj czole?</strofa>

<strofa>To jest piorun! --- Lecz stójmy, otchłanie pod nogą,/
KońMusim wąwóz przesadzić w całym konia pędzie;/
Ja skaczę, ty z gotowym biczem i ostrogą,</strofa>

<strofa>Gdy zniknę z oczu, patrzaj w owe skał krawędzie:/
Jeśli tam pióro błyśnie, to mój kołpak będzie;/
Jeżeli nie, już ludziom nie jechać tą drogą.</strofa>


<extra></extra>

</liryka_l></utwor>