Skopiowano ze stron roboczych projektu Wolne Podręczniki
<utwor>
<liryka_l>
<extra></extra>
<autor_utworu>Adam Mickiewicz</autor_utworu>
<dzielo_nadrzedne>Sonety krymskie</dzielo_nadrzedne>
<nazwa_utworu>Ajudah[1]</nazwa_utworu>
<extra></extra>
<extra></extra>
<strofa>Poeta, Samotnik, ŻywiołyLubię poglądać wsparty na Judahu skale,/
Morze Jak spienione bałwany, to w czarne szeregi/
Ścisnąwszy się, buchają, to jak srébrne śniegi/
W milionowych tęczach kołują wspaniale.</strofa>
<strofa>Trącą się o mieliznę, rozbiją na fale,/
Jak wojsko wielorybów, zalegając brzegi,/
Zdobędą ląd w tryumfie, i na powrót zbiegi,/
Miecą za sobą muszle, perły i korale.</strofa>
<strofa>Podobnie na twe serce, o poeto młody[2]!/
Namiętność często groźne wzburza niepogody;/
Lecz gdy podniesiesz bardon, ona bez twéj szkody</strofa>
<strofa>Ucieka w zapomnienia pogrążyć się toni,/
I nieśmiertelne pieśni za sobą uroni,/
Z których wieki uplotą ozdobę twych skroni.</strofa>
<extra></extra>
</liryka_l></utwor>
Przypisy
- Ajudah --- Między Jałtą a Ałusztą na płd. wybrzeżu Krymu wznosi się na wysokość 200 stóp nad powierzchnię morza Góra Niedźwiedzia: Ajudah (<slowo_obce>aju</slowo_obce> --- niedźwiedź, <slowo_obce>dah</slowo_obce> --- góra). „Najoryginalniejszy, z przylądków płd. brzegu, niedźwiedź, który niegdyś na barkach dźwigał twierdze i kościoły, a teraz zdziczał i karłowatym lasem porosły, topi głowę aż po uszy w głębinach huczącego morza” (Pojata, <tytul_dziela>Szkice z Krymu. Tyg. Illustr.</tytul_dziela> 1871, str. 246).
- Gustaw Olizar w pamiętnikach swych podaje, że sonet skierowany był do niego.

