Lektury: List do ministra

Edytuj
Komentarze              Archiwum wersji (wszystkie edycje)

Skopiowano ze stron roboczych projektu Wolne Podręczniki

KOPIA TEKSTOWA LISTU WYSŁANEGO DNIA 03.10.2007
NADAWCA: FUNDACJA NOWOCZESNA POLSKA,
UL. MARSZAŁKOWSKA 84/92 LOK. 125, 00-514 WARSZAWA


Szanowny Pan
Kazimierz Michał Ujazdowski
Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego


w imieniu Fundacji Nowoczesna Polska gorąco dziękujemy za wsparcie, jakiego udzielił nam Pan, obejmując patronatem realizowany przez nas projekt biblioteki internetowej „Wolne Lektury“.
Kierujemy się chęcią zapewnienia uczniom i nauczycielom dostępu do wszystkich tych lektur szkolnych, które zgodnie z prawem możemy opublikować na naszym portalu. Są to lektury, które nigdy nie były objęte prawem autorskim lub takie, do których prawa autorskie wygasły. W odniesieniu do pozostałych lektur napotykamy pewne niejasności prawne i liczymy na to, że Pan Minister będzie mógł nam pomóc je rozwiązać.
Chcemy zwracać się do osób i instytucji posiadających prawa do lektur, które nadal objęte są ochroną prawa autorskiego, z prośbą o udostępnienie nam ich do wykorzystania w portalu „Wolne Lektury“. Jednak twórcy wielu z nich już nie żyją. Czasem ich prawa przeszły na spadkobierców, czasem okazuje się, że należą one do wydawców. Informacje na ten temat nie są łatwo dostępne. Czy istnieje instytucja, która może nam takich informacji udzielić, umożliwiając bezpośredni kontakt z właścicielem majątkowych praw do danej lektury, byśmy mogli z nim negocjować? Jesteśmy przekonani, że wiele utworów jest wykluczonych z obiegu kultury właśnie dlatego, że osoby zainteresowane ich rozpowszechnianiem nie są w stanie uzyskać informacji o podmiotach uprawnionych bez ponoszenia niewspółmiernie wysokich kosztów znalezienia tej informacji.
Być może sensowne by było powołanie specjalnego rejestru osób i instytucji uprawnionych do dzieł objętych ochroną prawa autorskiego. Sądy mogłyby przekazywać do nich informacje po przeprowadzeniu postępowania spadkowego.
Kolejną sprawą jest sytuacja praw do dzieł, których twórca nie pozostawił spadkobierców, a za życia nie przeniósł praw na wydawcę. Według naszej wiedzy prawa te przeszły na Skarb Państwa (a w odniesieniu do twórców zmarłych po nowelizacji kodeksu cywilnego z 2003 roku, na gminę ich ostatniego miejsca zamieszkania). Jesteśmy przekonani, że Skarb Państwa i inne podmioty publiczne powinny wykonywać przysługujące im prawa autorskie zgodnie z konstytucyjnym obowiązkiem upowszechniania dóbr kultury i równego dostępu do nich. Zwracamy się zatem z uprzejmą prośbą o udostępnienie informacji, jakimi utworami dysponuje Skarb Państwa i na jakich zasadach mogą one zostać wykorzystane w portalu takim, jak „Wolne Lektury“.
Naszym zdaniem utwory te mogłyby być przekazane do domeny publicznej, gdyż tylko w taki sposób całe społeczeństwo będzie mogło z nich korzystać bez ograniczeń. Co istotne, przekazanie to nie naruszy niczyich interesów, gdyż w omawianej sytuacji nie istnieją żadne osoby, które mogłyby stracić na wyjęciu tych utworów spod działania prawa autorskiego. Przeciwnie, na takim przekazaniu zyska całe społeczeństwo.
Poza tym istnieją utwory należące do osób prywatnych (twórców lub ich następców prawnych), które to osoby nie chcą wykonywać przysługujących im autorskich praw majątkowych w celu ograniczania dostępu do tych utworów. Osoby te są nawet skłonne zrezygnować z tych praw, co umożliwiłoby wykorzystanie takich utworów w portalu „Wolne Lektury“. Jednak według naszej wiedzy w polskim prawie autorskim nie ma jasnych regulacji dotyczących przeniesienia utworów do ogólnodostępnej domeny publicznej. Zwracamy się wobec tego do Pana Ministra z uprzejmą prośbą o zaproponowanie prawnie skutecznego mechanizmu przekazywania utworów do domeny publicznej tak, aby możliwe było korzystanie z nich bez narażania się na odpowiedzialność prawną.
Uważamy, że kwestia w pełni otwartego dostępu do dóbr kultury jest kluczowa dla rozwoju polskiej edukacji, dlatego zależy nam na udostępnianiu dzieł wraz z pełnią praw do ich dalszego wykorzystywania.
Liczymy na to, że Pan Minister ze zrozumieniem odniesie się do naszych problemów. Rozwianie powyższych wątpliwości pozwoli nam i wszystkim innym bibliotekom internetowym na udostępnianie wielu wartościowych tekstów, które dziś są z obiegu dóbr kultury wykluczone. To znacząco polepszy dostęp do dzieł istotnych dla polskiej kultury i wesprze proces edukacyjny. Z chęcią też, jeśli Pan Minister wyrazi taką wolę, stawimy się osobiście, by porozmawiać o przyszłości serwisu „Wolne Lektury“.

Z poważaniem,

Claudia Snochowska-Gonzalez
koordynatorka projektu „Wolne Lektury“

Jarosław Lipszyc
prezes Fundacji Nowoczesna Polska