Lektury: IV. O niezgłębiona duszy toni

Edytuj
Komentarze              Archiwum wersji (wszystkie edycje)

Skopiowano ze stron roboczych projektu Wolne Podręczniki

<utwor><liryka_l>

<autor_utworu>Jan Kasprowicz</autor_utworu>

<dzielo_nadrzedne>W ciemności schodzi moja dusza</dzielo_nadrzedne>

<nazwa_utworu>IV</nazwa_utworu>


<strofa>Ciało, Duch, Morze, Burza, Konflikt, Otchłań, WalkaO niezgłębiona duszy toni,/
Ty w ciasnej piersi mórz ogromie!/
WiatrNa burzę wichr już głucho dzwoni,/
Już gwiazd iskrzących gasi płomię[1].</strofa>

<strofa>Już ci palcami strasznej dłoni/
Demon nawałnic sięgnął do dna ---/
CiemnośćO zachmurzona duszy toni,/
Przed chwilą jeszcze tak pogodna!</strofa>

<strofa>CierpienieZrywasz się, jęczysz, szukasz broni,/
Wał[2] bijesz wałem śród tej męki,/
PoezjaŁkasz żądzą ciszy --- cóż ci po niej?/
W pieśń się zmieniają twoje jęki!</strofa>

<strofa>I pieśń ta huczy, pieśń ta dzwoni,/
W rytmicznych falach okrąg nurza:/
I przestwór słucha tej symfonii,/
Którą--ć wyrwała z głębin burza.</strofa>

<strofa>WiatrZ dziwu wichr staje w chmur pogoni,/
Tylko melodią razem dyszy:/
O nawałnicą śpiewna toni,/
Czemu tak bardzo żądasz ciszy?!</strofa>

</liryka_l></utwor>

Przypisy

  1. <slowo_obce>płomię</slowo_obce> --- płomień.
  2. <slowo_obce>wał</slowo_obce> --- fala.