Skopiowano ze stron roboczych projektu Wolne Podręczniki
Szanowni Państwo! Zwracamy się do Państwa, jako twórców tej strony o śmiałe jej edytowanie! Bez Państwa nie będziemy wiedzieli, co rzeczywiście będzie potrzebne do nauki dzieciom i nauczycielom, czego naprawdę będą od nas oczekiwać przyszli użytkownicy serwisu z lekturami szkolnymi.
Bardzo prosimy również o dokładne wskazywanie tytułów (np. które teksty z Medalionów Nałkowskiej omawiają Państwo w klasie). Oczywiście na stronie będzie dostępna cała książka, której zawartość będzie zgodna z wydaniem nadesłanym nam przez Bibliotekę Narodową. Jednak tylko wskazane przez Państwa teksty opracujemy, wskazując w nich motywy literackie. Gorąco zapraszam do współpracy, --Sekulaa 10:51, 13 lip 2007 (CEST)
Lektury "wrzucone" na tę stronę mają jedynie zachęcać do dyskusji i edycji z Państwa strony. Szczególnie dla liceum (a i dla gimnazjum) - nie wiem, co przypisać której klasie? Czy znajdzie się jakaś litościwa dusz nauczycielska, która ten materiał uporządkuje, użyczając nam tym samym swej wiedzy i doświadczenia? --Sekulaa 12:54, 13 lip 2007 (CEST)
Spis treści |
Nowele pozytywistyczne
Nie znam nauczyciela, który omawiałby "Janka muzykanta" w szkole podstawowej ( choć dawniej był lekturą obowiązkową). Co sądzicie o przeniesieniu tej pozycji do lektur licealnych(pozytywizm)?
--Renataml 18:33, 16 lip 2007 (CEST)
Zgadzam się. Rzeczywiście "Janka Muzykanta" nie omawia się w podstawówce, tylko w liceum. I tak chyba powinno być. --Olga Wojtczak 14:38, 8 lis 2007 (CET)
Lektury dla szkoły podstawowej
"Chłopcy z Placu Broni" to popularna i lubiana przez uczniów książka, więc pozwolę sobie usunąć znak zapytania.
Legendy (z różnych regionów Polski)i wszystkie książki nawiązujące do mitologii greckiej będą bardzo przydatne w piątej klasie szkoły podstawowej. Idealnie by było, gdyby udało się nam uzyskać prawa do wykorzystania ktorejś z wersji mitów greckich ( jeżeli Parandowski jest niedostępny, to może Markowska albo Srokowski?).--Renataml 18:43, 16 lip 2007 (CEST)
PYTANIE DO NAUCZYCIELI W ZWIĄZKU Z PRZYGOTOWYWANIEM "OSI CZASU"
Szanowni Państwo!
Przygotowujemy, zgodnie z Państwa wskazówkami oś czasową, dzięki której uczniowie mogliby się zorientować, z jaką epoką kojarzyć wybrany utwór czy autora. W związku z tym pojawiły się pewne pytania. w których rozwiązaniu liczymy na Państwa pomoc.
Zacznę od pytań dotyczących kwestii, które sprawiają nam największy kłopot, mianowicie:
- Do jakiej epoki przypisać pisarzy niepolskich: Czechowa, Collodiego (Pozytywizm? - biografię miał niemal jak Rzecki), Dickensa, Defoe (Oświecenie?), Bułhakowa, Andersena, Stevensona, Conrada wreszcie (który, w popularnych nawet szkicach na temat historii literatury angielskiej, wymieniany jest jako Polak, przedstawiciel schyłku epoki wiktoriańskiej...)
- Czy może w ogóle nie przypisywać tych autorów żadnej epoce
- Czy do tych nazwisk zastosować taki podział na okresy literackie, jaki jest stosowany w odpowiadających im krajach - Anglii, Francji, Rosji, Włoch (jednakże tu problemem będzie niewystarczająca i niekoniecznie adekwatna reprezentacja podanego okresu; ponadto nie wszędzie podział ten jest tak restrykcyjny, jak ten nauczany w Polsce)
- Czy nazwisko Goethego powinno się pojawiać przy okazji Romantyzmu? (inaczej dla zbioru Sturm und Drang Periode będziemy mieli jedno nazwisko i dwa utwory - zresztą drugi, Faust, został na tyle późno ukończony, że burze i napory minęły i swą normę ustanowił romantyzm)
- W jaki sposób powinna zostać podzielona współczesność? Czy tak: dwudziestolecie międzywojenne - literatura okresu okupacji - literatura powojenna? czy może nie dzielić współczesności? (w końcu nie dzielimy Starożytności, choć trwała znacznie dłużej...). Moja sugestia: bez podziału łatwiej będzie "scalić" literaturę polską i nie. Ale może podział jest potrzebny?
- Czy przy nazwiskach (i odpowiednich tytułach) Milnego, Musierowicz, Szklarskiego i wielu innych (Tuwima? Brzechwy?) powinna się pojawiać zamiast nazwy epoki informacja, że to "literatura dziecięca"? Często utwory te mało oddają ducha epoki, w której powstały (choć nie jest tak, moim zdaniem, np. w przypadku Andersena)?
Pozdrawiam serdecznie i niecierpliwie oczekuję na Państwa wypowiedzi.--Sekulaa 20:34, 23 lip 2007 (CEST)
oś czasu
Moim zdaniem w wypadku autorów sprawiających trudności sensowne byłoby zrezygnowanie z nazywania epoki i ograniczenie się tylko do określenia wieku, w którym żyli ( XVIII, XIX, ...). Na pewno jest to dobre rozwiązanie, jeśli chodzi o autorów litaratury dziecięcej.--Renataml 18:22, 25 lip 2007 (CEST)
osobiście bym dała Goethego przy romantyzmie, na wiedzę licealisty to chyba wystarczy, a wydaje mi się, że potocznie właśnie tak Goethe jest umiejscawiany? ---Anerys 13:09, 16 sie 2007 (CEST)

